Autor: Łukasz Janik
Nie każdy dobry barber, który ma fach w ręku, musi ukończyć szkołę fryzjerską. Domyślam się, że takim stwierdzeniem mogę rozpętać teraz burzę, ale taka jest prawda. Można ukończyć dziesiątki kursów i uczyć się fryzjerstwa 3, 5 a nawet 10 lat. Ale to nie jest przepis na sukces. W tym zawodzie liczą się też pasja, chęć rozwoju, gotowość do odkry- wania nowych technik i metod pracy, zrozumienie potrzeb klienta, pokora i umiejętność słuchania. A tego niestety rzadko uczą w szkołach.
Udział w zawodach fryzjerskich wymaga wcześniejszego przygotowania i to nie tylko pod kątem technicznym i organizacyjnym, ale i mentalnym. Dokładnie tak jak u sportowców. Spokój ducha, umiejętność okiełznania niepotrzebnych myśli, nastawienie na porażkę i pełne skupienie – to wszystko ma wpływ na ostateczny wynik konkursu.