Dołącz do czytelników
Brak wyników

Strefa Brodacza

1 kwietnia 2021

NR 8 (Marzec 2021)

Ekologia to nasz wybór

0 57

Rozmowa z Zuzanną Sumirską, autorką podręczników szkolnych dla szkół fryzjerskich i absolwentką szkoleń na fryzjera naturalnego w Akademii CULUMNATURA.

BEM: Pani Zuzanno, jest Pani uznaną autorką podręczników dla szkół fryzjerskich, prowadzi Pani wykłady z trychologii. Jak ocenia Pani branżę fryzjerską pod kątem świadomości składów produktów, z którymi pracuje się na co dzień w salonie?

ZUZANNA SUMIRSKA: Świadomość składu jest różna. Zależy od fryzjera. Zarówno system edukacji – podstawa programowa i szkoły – jak i szkolenia prowadzone przez profesjonalne firmy oferujące produkty kosmetyczne dostarczają fryzjerom szereg ważnych informacji na temat składników produktów. Tego, jak działają w procesie tworzenia fryzury, jak wpływają na skórę głowy i włosy. To podstawa dobrze, bezpiecznie i efektywnie wykonanej usługi fryzjerskiej. Pytanie brzmi: czy tę wiedzę wykorzystuje się na co dzień w salonach? Pamiętajmy, że udział w profesjonalnych szkoleniach zawsze utrwala i poszerza wiedzę oraz doskonali w salonowej pracy. 

Otwiera Pani własny gabinet związany z naturalną pielęgnacją produktami austriackiej firmy CULUMNATURA. Skąd taka decyzja? Czy podyktowana jest potrzebami rynku (ekologia staje się coraz silniejszą gałęzią rynku kosmetycznego), czy też wynika z osobistych przekonań? 

Od 20 lat jestem pasjonatem fryzjerstwa, uwielbiam obserwować nowości, zmiany na rynku fryzjerskim, produkty, mody i edukację! Uczestniczyłam w dziesiątkach różnych szkoleń. Zawsze jako obserwator. Dlaczego? Bo mam astmę i alergię. Kilka razy lądowałam w szpitalu po wosku, olejkach czy farbie. Wystarczyły minimalne ilości produktów w kontakcie ze skórą i reakcja następowała do godziny, a czasami od razu. Takich osób jak ja, które mają silne reakcje na chemię kosmetyczną, nie jest dużo, ale… są. I właśnie ze względu na to oraz na fakt, że nareszcie sama mogę coś robić, zdecydowałam się na otwarcie salonu naturalnego. To bardzo przemyślana i odpowiedzialna decyzja, ponieważ produkty CULUMNATURA są w pełni naturalne – wyłącznie na bazie składników roślinnych. Ekologia to świadomość, z jaką funkcjonujemy w naszym otoczeniu. To nasz wybór. Mam koło domu niewielki ogród, gdzie od kilku lat uprawiam zioła i warzywa. Wykorzystuję je na talerzu i w procedurach pielęgnacyjnych do skóry głowy i twarzy.

Uczestniczyła Pani w dwóch szkoleniach Akademii CULUMNATURA dotyczących naturalnej pielęgnacji i koloryzacji roślinnymi farbami satuscolor. Jakie były Pani wrażenia po tych szkoleniach? 

Jestem zachwycona. Atmosferą, filozofią, poszanowaniem klienta i fryzjera. Relaks, zapachy i dotyk trafiły w moje preferencje. Mówię tu o usłudze, kontakcie z fryzjerem, z produktem i o zapachu w salonie podczas pracy. Bez pośpiechu, podrażnienia skóry czy nosa. Obserwowałam np., jak zaczerwieniona, wręcz zaogniona skóra jednej z uczestniczek szkolenia po pielęgnacji uspokoiła się i zyskała cielisty kolor, a jej matowe i suche włosy – blask. 
Wiele osób odwraca się plecami do farb roślinnych. 
Ja też kiedyś tak robiłam. Nadal uważam, że farby konwencjonalne są podstawą we fryzjerstwie, wielką sztuką i wyzwaniem dla producentów. Ale już nie dla mnie… Myślałam, że z powodu choroby nigdy nie będę mogła mieć wymarzonego koloru. I to szkolenie było dla mnie wybawieniem. Miałam znowu taki kolor jak lubię! Widziałam też piękne c...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy

    Komentarze (0)

    Napisz własny komentarz