Dołącz do czytelników
Brak wyników

Strefa Barbera

1 lipca 2021

NR 9 (Czerwiec 2021)

Nieśmiertelny fryzjer

0 26

Często słyszę to, rozmawiając z pracownikami branży beauty, kiedy pytam o kontekst zabezpieczenia firmy, trwałości działania w przypadku wystąpienia zdarzeń losowych, nieprzewidzianych, nazwijmy je scenariuszami nagłymi. Rozwinę to zagadnienie później.

Obserwując przez kilkanaście lat głównie pracę fryzjerów, zastanawiałem się, jaki jest maksymalny czas wydajności zawodowej. Do jakiego wieku będziemy produktywni, jak długo i ciężko będziemy w stanie pracować w wieku 50 czy 60 lat (zakładając aktualny stan wieku emerytalnego 60–65 lat, który prawdopodobnie się wydłuży). Oczywiście przy założeniu, że będziemy cały czas zdrowi.

Jak to jest z karierą fryzjera, kiedy się kończą moce przerobowe, kiedy następuje ten moment, że już nie jest w stanie pracować tak długo, jak to było w momencie rozpoczynania pracy. Wiecie, o czym mówię. Zaczynasz pracę, rozwijasz się, szkolisz, masz mnóstwo energii i zapału do pracy. Twoja wartość rośnie, a razem z nią status oraz, rzecz ważna, finanse.
Pracujesz nierzadko po 10, 12 godzin, bo Ci się chce, bo masz zapał, masz motywację i kasa na koncie też się zgadza. To jest ten moment, kiedy potencjał do wzrostu jest olbrzymi, często wieńczony sukcesami, tytułami na zawodach rangi krajowej i światowej, występami w telewizji, szkoleniami. A z drugiej strony jest ciężka rzemieślnicza praca w małej miejscowości, obarczona tak samo fizycznie, a nierzadko psychicznie, bo jest walka o przetrwanie, o godną pensję, o możliwość pracy.

Łączy ich wiele rzeczy, ale z pewnością obu tych przypadków nie cechuje nieśmiertelność. Nieważne, czy jesteś gwiazdą w mediach, rozchwytywanym szkoleniowcem, czy po prostu megaciężko pracujesz, by przeżyć. W każdym przypadku występuje czynnik ryzyka, często losowy: wystąpienie scenariuszy nagłych.

Scenariusz nagły to sytuacja, w której w niemożliwy do przewidzenia sposób ulega zmianie stan zdrowia. Mowa jest tutaj o wystąpieniu poważnej choroby, niezdolności do pracy, trwałego inwalidztwa i śmierci. Tylko w roku 2020 wypłaconych zostało 17,4 mld zł roszczeń w ubezpieczeniach na życie (źródło: Polska Izba Ubezpieczeń – www.piu.org.pl).

Co roku umiera ponad 400 tys. Polaków. Ponad 70% zgonów notowanych jest z dwóch przypadków: choroby układu krążenia (43,5%) oraz chorób nowotworowych (27,8%). Przy czym o ile liczba zgonów z powodów układu krążenia maleje, to w przypadku nowotworów przewidywany jest wzrost w najbliższych latach.

Dlaczego o tym piszę? Z wielu przyczyn. Jedną z nich jest fakt, że zwyczajnie wypieramy zaistnienie jakiegokolwiek scenariusza nagłego. Jest to szczególnie domeną samców lub samic alfa, którzy są nieśmiertelni, mają szczęście w życiu, dobr...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy

    Komentarze (0)

    Napisz własny komentarz